1285-1295
W latach 1285-1295 z inicjatywy Bolka I Świdnickiego powstał w Kamiennej Górze nowy zamek nazywany Strażnica .
"...W XIII wieku doszło do niepokojów wojennych między Polską, Czechami,
Śląskiem i innymi ościennymi krajami. Na obszarze określanym dziś
jako okręg Kamiennej Góry nie było niczego poza zgliszczami, a jego mieszkańcy
ciągle byli narażeni na rozboje. W czasach, gdy tutejszą okolicę
pokrywały jeszcze gęste prastare lasy, na Zamkowej koło Kamiennej Góry
stała jedynie całkiem maleńka stróżówka, to znaczy chałupa strażników.
Miała ona postać podniesionego, dwustronnego dachu i strażnikom, przebywającym
na Zamkowej w celach obserwacyjnych, zapewniała jedynie najpotrzebniejszą
ochronę przed surową pogodą. Ta prosta chałupa tylko do
tego czasu stać mogła, gdy Bolko I, książę świdnicki, objął władzę; ten ostatni
nakazał, w celu zapewnienia bezpieczeństwa tutejszej okolicy, aby na
Zamkowej koło Kamiennej Góry usypać umocnienia, które były zaopatrzone
w dużą wartownię. Była ona zbudowana jedynie z desek i spoczywała na
murowanym fundamencie, gdyż jeden z dawnych pisarzy donosił, że około
roku 1700 ostatnie deski, z których zbudowana była wartownia, zostały stąd
zniesione do miasta i że w tym czasie kamienie z fundamentów użyto do
budowy domów przyległych do Zamkowej.
Bolko wycinał las w dolinie oraz u podnóża góry i prawdopodobnie tu
powstały pierwsze domy w mieście Kamienna Góra. Mówi się, że tak zwana
Czerwona Karczma była pierwszą karczmą w osadzie targowej, wokół której
stało około sześciu domów. W latach od 1286 do 1288 Bolko I wybudował
u podnóża Zamkowej, w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się domek
myśliwski, porządną warownię, czy też zamek, wraz ze zbrojownią i stajniami.
Z zamku można było wejść na górę po schodach. Zamek ten miał być
zniszczony przez husytów w 1426 roku. Po tym, jak budowa została zakończona,
ściągnął tu Bolko jeszcze więcej ludzi, którzy osiedlali się w pobliżu,
przez co miejscowość szybko się powiększała. W 1292 roku Bolko podniósł
tę osadę targową do rangi miasta, które nazwał Landeshut, oraz ufortyfiakował,
otaczając je podwójnymi murami i fosą.
Fragment książki: Zbigniew Machoń "Książę Bolko I Surowy" s. 185
1295
W 1295 roku pod Kamienną Górą Bolko I Surowy zmusił do odwrotu czeskie oddziały Wacława II .
"...Zamek odegrał bardzo ważną rolę w 1295 roku. Książę Bolko I stosując
demonstrację militarną zamknął się wraz ze swoim wojskiem w zamku
i powstrzymał wyprawę króla Czech Wacława na Wrocław w 1295 roku.
Według Dąbrowskiego: „Lękając się nie bez racji, że tej sposobności spotkać
go może los książąt opolskich, osadził się Bolko z wojskiem swym
w Kamiennej Górze, twierdzy zamykającej drogę z Pragi do Wrocławia
i oświadczył, że siłą powstrzyma pochód króla, a nawet cesarza, i uratował
w ten sposób nie tylko niezawisłość Śląska, ale i panowanie swe nad Świdnicą,
które Wacław po zajęciu Wrocławia łatwo mógł zakwestionować”..."
Fragment książki: Zbigniew Machoń "Książę Bolko I Surowy" s. 53
20 lutego 1352
"...Dopiero w dniu 20 lutego 1352 roku mieszczanie świdniccy, strzegomscy, rychbachscy, bolkowscy, kamiennogórscy i niemczańscy, czyli poddani księcia
Bolka II, wydali dokument, w którym przedstawili zasady pobierania świętopietrza z terytorium księstwa świdnickiego. Te regulacje zostały później przedstawione kolektorowi świętopietrza Arnaldowi de Caussinh, co ten poświadczył
11 marca 1352 roku w obecności mieszczan Wilmana de Rodistock ze Świdnicy
oraz Hermana zwanego Schonlouch ze Strzegomia. Ta dwójka przedstawiła mu
dokument w sprawie świętopietrza z księstwa świdnickiego w wysokości jednego denara rocznie lub czterech denarów co trzy lata. Suma ta została uzgodniona między kolektorem a Mikołajem von Seiffridau i Mikołajem Sachenkirche,
którzy wystąpili jako przedstawiciele księcia świdnickiego..."
Fragment książki: MARCIN A. KLEMENSKI "BOLKO II MAŁY" s. 172